Okulary antyrefleksyjne – hit czy kit?

fot. hp.com

Zapewne wielu z Was słyszało o okularach antyrefleksyjnych. Są to specjalne szkła z powłoką, która odbija niemal całe światło słoneczne nie pozwalając na docieranie do oczu promieni ultrafioletowych. Okulary tego typu znane są od blisko dekady i o ile kiedyś cieszyły się dużą popularnością, o tyle dziś tylko garstka ludzi ich używa.

Kto powinien nosić okulary antyrefleksyjne?

Osoby, które posiadają monitory kineskopowe i pracują przed komputerem dłużej, niż 5 godzin powinny korzystać z okularów antyrefleksyjnych
fot hpcom

Osoby, które posiadają monitory kineskopowe i pracują przed komputerem dłużej, niż 5 godzin powinny korzystać z okularów antyrefleksyjnych. Z obserwacji środowiska wynika, że mowa o około 1% posiadaczy komputerów. Niemal 99% społeczeństwa już dawno porzuciło ekrany kineskopowe na rzecz LCD lub LED, które same w sobie mają powłokę odbijającą światło słoneczne.

Hit czy kit?

Każdy monitor odbija światło słoneczne, ale to modele kineskopowe działają na nasze oczy bardzo źle. Okulary antyrefleksyjne nie są kitem, ponieważ kosztują od 250 do nawet 1500 złotych. Koszt zakupu monitora, który sam w sobie posiada powłokę antyrefleksyjną to wydatek rzędu 400 – 500 złotych. Lepiej jest zatem nabyć nowy monitor (więcej: http://hardware-center.pl/rozdzielczosc-4k-marketing-czy-ewolucja/), niż inwestować w okulary, które mimo wszystko będą psuły nasz wzrok, jeśli nigdy wcześniej nie nosiliśmy okularów.

Pytanie do czytelników: Ilu z Was nosi okulary antyrefleksyjne do pracy? Pochwalcie się działaniem takich okularów oraz ich ceną. Czekamy również na Wasze opinie na temat pro zdrowotnych właściwości powłok antyrefleksyjnych.

awatar autora
Krzysztof Szewczyk Moderator
Od czasów szkolnych fascynowało mnie rozkręcanie komputerów na części, by przekonać się, co tak naprawdę kryje się pod obudową. Kiedyś potrafiłem godzinami siedzieć przy starym Commodore 64 czy Amidze, testując nowe gry i sprawdzając, czy można jeszcze bardziej wycisnąć z nich wydajność. Dziś z podobnym zapałem przyglądam się najnowszym modelom laptopów, procesorom i kartom graficznym, szukając w nich ducha dawnych pionierów informatyki.