ThinkPad P40 Yoga – 360 stopniowy zawrót głowy

fot. lenovo.com

Laptop powinien być nie tylko lekki, ale też bardzo funkcjonalny, dedykowany konkretnemu użytkownikowi. Lenovo stworzyło notebooka, który spełnia wszystkie wymogi komfortu pracy, a do tego nie kosztuje zbyt wiele. ThinkPad P40 Yoga miał być odpowiedzią na konkurencyjne modele i stało się to, co przewidywali producenci – sprzedaż Yogi okazała się rekordowa. Witamy w świecie 360 stopni.

Jeden sprzęt, kilka trybów pracy

Lenovo stworzyło notebooka, który spełnia wszystkie wymogi komfortu pracy, a do tego nie kosztuje zbyt wiele
fot lenovocom

P40 Yoga to komputer dedykowany biznesmenom. Wyróżnia się przede wszystkim wyglądem. Właściciel ma możliwość ustawienia swojego sprzętu w dowolnej konfiguracji. Matryca laptopa obraca się o 360 stopni, dlatego po pracy można ustawić komputer w takiej pozycji, aby można było oglądać na nim filmy. Sercem urządzenia jest procesor Intel Core i7 najnowszej generacji. Komputer wspierany jest przez 8GB pamięci operacyjnej RAM oraz bardzo wydajną kartę graficzną nVidia z rodziny GTX. Kosztuje około 5000 złotych i jest w pełni mobilnym sprzętem.

Bezpieczeństwo na najwyższym poziomie

Matryca IPS nie szkodzi oczom, a wyspowa klawiatura gwarantuje komfortową pracę. Urządzenie zostało wyposażone w kilka systemów zabezpieczeń: czytnik linii papilarnych, nadajnik GPS oraz szyfrowanie danych to tylko niektóre z wielu zabezpieczeń. Komputer wykazuje odporność na upadki oraz niewielkie wstrząsy. Jest w stanie pracować do 10 godzin na średnim obciążeniu baterii.

ThinkPad P40 Yoga to idealny sprzęt dla tych biznesmenów, którzy chcą korzystać ze swojego laptopa także po pracy. Jeden komputer spełnia zatem bardzo wiele wymagań i przy swojej cenie jest towarem niezbędnym w każdej prosperującej firmie.

awatar autora
Krzysztof Szewczyk Moderator
Od czasów szkolnych fascynowało mnie rozkręcanie komputerów na części, by przekonać się, co tak naprawdę kryje się pod obudową. Kiedyś potrafiłem godzinami siedzieć przy starym Commodore 64 czy Amidze, testując nowe gry i sprawdzając, czy można jeszcze bardziej wycisnąć z nich wydajność. Dziś z podobnym zapałem przyglądam się najnowszym modelom laptopów, procesorom i kartom graficznym, szukając w nich ducha dawnych pionierów informatyki.