HP EliteBook x360 1020 G2

HP EliteBook x360 1020 G2 to procesor Core i5 siódmej generacji lub procesor Core i7 siódmej generacji
Autor zdjęcia: hp.com

HP EliteBook x360 1020 G2 to procesor Core i5 siódmej generacji lub procesor Core i7 siódmej generacji. Kluczowe znaczenie ma też urodziwa obudowa, 16 giga pamięci ram, do 512 giga na dysku, dwa porty USB typ 3.1, jeden port HDMI, podświetlana klawiatura, system operacyjny Windows 10, matowa matryca, czytnik kart pamięci, pojemna bateria i niska masa własna. Jednym słowem jest to bardzo dobry laptop, którego to da się połączyć z nowoczesnym wygiętym telewizorem LED za pomocą kabla HDMI. Rzecz jasna na tym łączeniu nie kończy się lista możliwości, bo ma on ekran 12,5 cala, czyli jest niebywale lekki.

HP EliteBook x360 1020 G2 to procesor Core i5 siódmej generacji lub procesor Core i7 siódmej generacji
Autor zdjęcia hpcom

HP EliteBook x360 1020 G2 to też sprzęt który docenią kobiety, bo ma on znaczące możliwości i skromne rozmiary (laptopy-biznesowe.pl). Dlatego zmieści się do średniej damskiej torebki, a kobieta będzie mogła robić na nim swoje także na tarasie otulonym winoroślami, bo ma on matową matrycę, dzięki której można pracować także wtedy gdy słońce zerka przez ramię. Detal ten spodoba się nie tylko kobietom, bo dosłownie każdy chce bez problemów pracować w dosłownie każdym miejscu.

HP EliteBook x360 1020 G2 mógłby być też wykorzystywany do obróbki materiału filmowego z drona w jakości 4K, bo ma do tego zadowalające parametry, choć ekran nie byłby wtedy najlepszą opcją, bo przy tego typu pracy mały ekran może zostać uznany sporym minusem.

HP EliteBook x360 1020 G2 to też ciekawa stylistyka wykonania, czyli obudowa, która jest znacznie ciekawszą od innych. Bardzo ważnym jest też i to, że obudowa ta nie jest jednolita, czyli czarna lub ciemno szara. Lecz rozpisywanie się o obudowie tego modelu nie jest aż tak istotne, bo jest on jednym z niewielu sprzętów z procesorem Core i7 i z masą znacznie niższą niż dwa kilogramy. W czasach obecnych niewiele laptopów łączy w sobie te zalety, bo typowy laptop waży trochę ponad dwa kilogramy. Wydaje się, że licytowanie się na kilogramy nie ma w tym przypadku sensu, ale jeśli w grę wchodzi wygoda każdy gram się liczy.

awatar autora
Krzysztof Szewczyk Moderator
Od czasów szkolnych fascynowało mnie rozkręcanie komputerów na części, by przekonać się, co tak naprawdę kryje się pod obudową. Kiedyś potrafiłem godzinami siedzieć przy starym Commodore 64 czy Amidze, testując nowe gry i sprawdzając, czy można jeszcze bardziej wycisnąć z nich wydajność. Dziś z podobnym zapałem przyglądam się najnowszym modelom laptopów, procesorom i kartom graficznym, szukając w nich ducha dawnych pionierów informatyki.